Sandacz po polsku




Składniki:

sandacz (najlepiej filet) - ok 3-4 szt. (150 g)
włoszczyzna - pęczek
cebula - 1 sztuka
natka pietruszki - 2 łyżki
jajka (na twardo) - 4 sztuki
cytryna - 1 sztuka
mąka pszenna - 1 łyżeczka
wytrawne białe wino - 2 szklanki
masło - 3 łyżki
lisć laurowy 2-3 szt, goździki - 2 szt,
ziele ang i pieprz ziar. 5-6 szt
chrzan - do smaku


Wykonanie

Ryby umyć i natrzeć delikatnie solą. Odstawić w chłodne miejsce na godzinę. Cebulę i włoszczyznę obrać i umyć.

Warzywa zalać 3 szklankami wody, następnie wsypać liście laurowe, ziele angielskie i pieprz, oraz szczyptę cukru i skórkę z cytryny. Ugotować wywar ok 1 h. Przecedzić. Ryby ułożyć w naczyniu w którym będą się gotowały. Zalać winem oraz wywarem. Gotować 25–30 min na bardzo małym ogniu. Pozostawić w wywarze na 30 min, aby mocno przeszły smakiem.

Jajka obrać, grubo posiekać. Masło stopić na patelni, wrzucić jajka. Podgrzewać na małym ogniu, potrząsając od czasu do czasu patelnią (aby jajka się nie przypaliły ani nie rozgniotły). Dodać kilka łyżek wywaru z ryby, oraz mąki pszennej aby nadać pożądaną konsystencje sosu oraz posiekaną natkę pietruszki, odrobiną chrzanu, sol i pieprz do smaku. Ryby podgrzać, przełożyć na półmisek. Skropić sokiem z cytryny i polać sosem.